UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zgodnie z Art. 173, 174 oraz Art. 209 znowelizowanej ustawy "Prawo Telekomunikacyjne" (DU z 21.12.2012, poz. 1445) informujemy, że serwis yamaha-star.pl wykorzystuje pliki cookies. Odwiedzanie serwisu jest jednoznaczne ze zgodą używania przez nas „ciasteczek”. W każdej chwili możesz jednak zmienić ustawienia przeglądarki internetowej i wyłączyć cookies, lub opuścić serwis.

www.Yamaha –STAR.pl

Forum

Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Secret Key Zapamiętaj mnie

TEMAT: Zdeformowane sakwy boczne

Zdeformowane sakwy boczne 2 miesiąc 3 dni ago #1

  • Metal
  • Metal Avatar
  • Offline
  • Zasilający Forum
  • Metal
  • Posty: 907
  • Otrzymane podziękowania: 27
  • Oklaski: 4
Tak jak wspominałem - dziurki po niciach już się nie pokrywają :kolo:
U mnie było ok.1 cm różnicy - tak się skurczyła ta nakładka na wierzchu.
SPOŻYCIE CYJANKU W MŁODOŚCI ZAPOBIEGA CHOROBOM SERCA W WIEKU PODESZŁYM
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zdeformowane sakwy boczne 2 miesiąc 4 dni ago #2

  • TomHal
  • TomHal Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • był Shrek 1600 teraz czarna Venture
  • Posty: 3799
  • Otrzymane podziękowania: 106
  • Oklaski: 36
dawaj foty przed i po
Słońce to gwiazda, więc ziemia kręci się wokół niej
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zdeformowane sakwy boczne 2 miesiąc 5 dni ago #3

  • Dremar
  • Dremar Avatar
  • Offline
  • Zasilający Forum
  • Posty: 68
  • Oklaski: 1
Zrobiłem za radą Metala i powiem Wam ze sie udało. Ściąłem nity i odłączyłem górne pokrywy sakw a następnie odprułem z nich wierzchnią warstwę skóry z cekinami. Wszystko do kąpieli na 2 godziny. Sakwy wypchałem gąbką i swobodne schnięcie przez tydzień. Pokrywy w dopasowaną formę z desek ścisnąłem ściskami stolarskimi. Po tygodni kształt jest pożądany. Problemem było powtórne wszycie górnej warstwy skóry pokryw bo dziury
wyszły zupełnie w innym miejscu. Nie mniej z pomocą szydła poszło. Na koniec farba Motip i jest całkiem , całkiem. Zobaczymy w praktyce.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zdeformowane sakwy boczne 4 miesiąc 21 godzin ago #4

  • Metal
  • Metal Avatar
  • Offline
  • Zasilający Forum
  • Metal
  • Posty: 907
  • Otrzymane podziękowania: 27
  • Oklaski: 4
Dremar, wcale się nie obawiaj tylko demontuj sakwę i do wanny ją! Ja polewałem prysznicem i pozwalałem skórze napić się wody na maksa. Trwało to kilka dni. Potem rozpórka i swobodne schnięcie w niezbyt ciepłym pomieszczeniu. Chyba że trzy tygodnie ją tam trzymałem. Akurat zima to chyba czas jest na to.
Jakoś sakwa wróciła do kształtu ale nie licz na cuda. Po sezonie zapadnięcie ( to pionowe) znów się pojawi. Więc pomyśl raczej o rozpórce wewnątrz,na stałe
No i tak jak Tata pisał - konserwować, łoju nie żałować. :zab:
SPOŻYCIE CYJANKU W MŁODOŚCI ZAPOBIEGA CHOROBOM SERCA W WIEKU PODESZŁYM
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zdeformowane sakwy boczne 4 miesiąc 23 godzin ago #5

  • Dremar
  • Dremar Avatar
  • Offline
  • Zasilający Forum
  • Posty: 68
  • Oklaski: 1
Metal przez chwilę myślałem że znasz mój motor. :mysli: To co mówisz potwierdza się. Nawet temat z zapadniętymi pokrywami idealnie opisałeś. Fajnie że dajesz receptę na naprawę więc tak samo zrobie wszak nie ma nic do stracenia
Ostatnio zmieniany: 4 miesiąc 23 godzin ago przez Dremar.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zdeformowane sakwy boczne 4 miesiąc 1 dzień ago #6

  • TataMichas
  • TataMichas Avatar
  • Offline
  • Zasilający Forum
  • GTC 1F44-The Number Of The Beast
  • Posty: 963
  • Otrzymane podziękowania: 50
  • Oklaski: 18
Dlatego też bardzo ważna jest konserwacja. Raz w miesiącu (po myciu na przykład), czy też właśnie po namoknięciu smaruję łojem do siodeł końskich. Po wsiąknięciu wycieram nadmiar. Na zimę nadmiar zostaje, sam się wchłonie.
Podobną kurację stosuje do siodeł i oparć ze skóry.
Kuracja gwarantuje nie tylko 100% nieprzemakalność przez skórę czy szwy, ale i też nie "wchłanialność" co ma swoje minusy. Woda podczas deszczu "stoi" na siodle i jeśli ktoś ma gorszej jakości skórzane spodnie, to przez szwy w portach umyje sobie nabiał...zimną wodą. :sor:
Mam tekstyle, więc mi nie robi, ale uczciwie ostrzegam. B)
"Motorcycle is not collection of parts, it is collection of ideas" - Robert M. Pirsig
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zdeformowane sakwy boczne 4 miesiąc 1 dzień ago #7

  • Metal
  • Metal Avatar
  • Offline
  • Zasilający Forum
  • Metal
  • Posty: 907
  • Otrzymane podziękowania: 27
  • Oklaski: 4
Niestety,bardzo wiele egzemplarzy posiada zdeformowane - w większym,bądź mniejszym stopniu - skórzane sakwy. I podejrzewam,że nie jest to przypadek ponieważ,gdy zwrócicie uwagę,to zauważcie,iż przeważnie "pada" prawa sakwa. Jej tylna,zewnętrzna,pionowa krawędź ulega zapadnięciu.
Dlaczego akurat prawa sakwa a nie lewa, bądź losowo, bądź dwie jednocześnie? Przecież obydwie w równym stopniu biorą udział w warunkach eksploatacji,jazdy i przechowywania :mysli:
Konkluzja nasuwa się następująca - albo błąd technologii produkcji( którego, niestety nie mozemy zweryfikować) albo jakiś czynnik, który przyspiesza deformację prawej a nie lewej sakwy.
Przyjrzyjmy się lokalizacji sakw. Cóż tam jest niesymetrycznego,co mogłoby oddziaływać na sakwy(ę), co będzie przy jednej a nie będzie przy drugiej? No,no...dalej,ruszcie głową...świetnie! WYDECH!
On jest dla mnie głównym podejrzanym. Wystawianie sakwy na trochę większą temperaturę powoduje szybsze właśnie w prawej sakwie wysuszanie i kurczenie skóry.
Osobną sprawą jest zapadanie się wierzchów sakw. Tutaj już mamy losowo a przyczynę stanowi... słońce i deszcz,które w równym stopniu na obie sakwy mają możliwość destrukcji. Głównie Słońce bo ono potrafi solidnie nagrzać czarną powierzchnię i powodować,poprzez wyschnięcie, kurczenie się tego naszytego elementu z ćwiekami.
Taka sytuacja to już nie moje gdybanie tylko fakt.
Jak chciałem doprowadzić moje sakwy do wyglądu to odprułem nici, którymi był przyszyty ten górny element. Po rozłożeniu na równej powierzchni okazało się,że dziurki po niciach się nie pokrywają! Górny element skurczył się o prawie centymetr :cooo:
O ile tą pionową "zapadłość" dało się doraźnie zlikwidować ( moczenie w wodzie,rozpórka od wewnątrz i powolne schnięcie) to góra niestety musi być przeszyta od nowa( oczywiście po uprzednim rozpruciu i wyprostowaniu na mokro)
SPOŻYCIE CYJANKU W MŁODOŚCI ZAPOBIEGA CHOROBOM SERCA W WIEKU PODESZŁYM
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zdeformowane sakwy boczne 4 miesiąc 1 dzień ago #8

  • Pirania
  • Pirania Avatar
  • Offline
  • Zasilający Forum
  • Stratoliner Midnight Star
  • Posty: 670
  • Otrzymane podziękowania: 46
  • Oklaski: 5
Wstaw wzmocnienia z blachy i po krzyku.
Ostatnio zmieniany: 4 miesiąc 1 dzień ago przez Pirania.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zdeformowane sakwy boczne 4 miesiąc 1 dzień ago #9

  • TataMichas
  • TataMichas Avatar
  • Offline
  • Zasilający Forum
  • GTC 1F44-The Number Of The Beast
  • Posty: 963
  • Otrzymane podziękowania: 50
  • Oklaski: 18
Jeśli stelaże górny i dolny trzymają kształt, to przed wydaniem „hajsów” na nowe sakwy poszukałbym parownicy użyć jej na jednej sakwie, zmiękczyć skórę, napakować do środka czego się da by uzyskać odpowiedni kształt i znów parował na maksa. Zostawić do wystygnięcia i przez kolejne kilka godzin. Wypakować sakwy i ocenić wyniki. Eksperyment ewentualnie powtórzyć.

Nade wszystko zrobić zdjęcia przed w trakcie i po eksperymencie, oraz obowiązkowo informować forumowiczów na bieżąco o postępach!!!
"Motorcycle is not collection of parts, it is collection of ideas" - Robert M. Pirsig
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zdeformowane sakwy boczne 4 miesiąc 1 dzień ago #10

  • Dremar
  • Dremar Avatar
  • Offline
  • Zasilający Forum
  • Posty: 68
  • Oklaski: 1
Mam oryginalne skórzane sakwy boczne lecz kształt raczej nie ujmuje zachwytem. Sama skóra bez zarzutu miękka bez uszkodzeń niestety górna pokrywa kuferków dość znacznie zdeformowana jakby zapadnięta. Podejrzewam że poprzedni właściciel mocno przemókł w deszczu i tak to się zastało. Czy jest szansa aby uformować to czy niestety rozglądać się za nowymi sakwami
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Czas generowania strony: 0.045 s.
Zasilane przez Forum Kunena